Plakat Zakochane Zenjące

69,00 

ZenJące należą do wesołego stadka Zen Animals – dwunastu zwierzątek wykonujących rozmaite pozycje jogi. Te jednak są wyjątkowe, bo zakochane!
Zwierzaki są pełne humoru, dobrej energii i zen nastawienia do całego świata.
Na pewno każdy z animalsów udzieli tych cech swojemu nowemu opiekunowi i będzie przypominał o odpowiedniej porcji zen ciała i duszy każdego dnia.

Oryginalnie powstały jako obrazy malowane farbami akrylowymi na papierze.
Tutaj oferuję ich profesjonalnie wykonane wydruki w specjalistycznej drukarni artystycznej na papierze o gramaturze 285g. Co ciekawe trwałość druku i papieru (oczywiście przy normalnym użytkowaniu) określona jest na 100 lat! Zatem każda praca zachowa piękno oryginalnych barw przez długi czas.

Technika wykonania
Profesjonalny wydruk artystyczny stworzony na podstawie autorskiego obrazu.
Papier o gramaturze 285g wraz z gwarancją trwałości 100 lat.

Wymiary
Format A4 (210×297)

Informacje dodatkowe
Certyfikat autentyczności zostanie dosłany w sierpniu.

* Ramka nie jest częścią artykułu
* Czas oczekiwania na wysyłkę ok. 7 dni.

Opis

Zen Animals to seria stworzona zupełnie przez przypadek!
I mówię zupełnie serio. To nie jest moja technika. Więcej – w życiu nie przypuszczałam, że namaluję coś podobnego.

A więc jak się zaczęło?
Na Święta Wielkanocne w ramach życzeń na IG pomyślałam, że namaluję królika. Namalowałam dwa króliki na płótnie. Jednak przyszedł mi w międzyczasie do głowy zupełnie inny pomysł, nieco zwariowany – niech królik poza byciem królikiem robi coś ciekawego np. jogę.
Zrobiłam szkic i go wypełniłam go farbami. Tak powstał pierwszy Zen Zwierzak.

Jako kolejny powstał kot, a potem cała masa innych nowych pomysłów. Moja głowa wydawała się nie przestawać myśleć o innych pozycjach czy zwierzątkach. I tak w kolekcji znalazło się 12 zwierząt, tworząc stadko Zen Animals.

Praca z nimi wymagała ode mnie nie tylko pomysłu, ale i dużo cierpliwości. Zwierzaki są malowane cienkimi pędzlami i jeden błąd mógłby spowodować, że obraz wyląduje w śmieciach.
Malowałam je w pełnym skupieniu i po jakimś czasie stwierdziłam, że to bardzo relaksujące zajęcie. Wymaga ode mnie sporo, jednak poprzez precyzyjną pracę i skupienie, wyciszam umysł i nie ma w nim miejsca na głupoty .
Zatem nie tylko zwierzęta są zen, ale i artysta a wierzę też, że również i nowi właściciele!